Łukasz Tomicki miał zostać górnikiem, ale szacunek do literatury wziął górę nad rozsądkiem. - To jest bardzo przyjemna i nieprzyjemna praca jednocześnie - mówi antykwariusz z powołania.
Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.
© 2000 - 2024 Polska Press Sp. z o.o.
Serwis jest częścią: