Irytują mnie ostrożne wypowiedzi komentatorów politycznych, którzy są krytyczni w stosunku do Prawa i Sprawiedliwości, ale boją się pojęcia „autorytaryzm” - mówi profesor Aleksander Hall.
Apogeum kryzysu sejmowego mamy już chyba za sobą, niezależnie od tego, czy opozycja zje wigilijną kolację w domu, czy na mównicy marszałka Kuchcińskiego.
Zamiast przedświątecznego dzielenia się opłatkiem mamy coraz większe podziały i to nie tylko między „zawodowo” skłóconymi politykami, ale też zwykłymi obywatelami.
Prawo i Sprawiedliwość samo może przegłosować każdą ustawę. Opozycja może zderzyć się z pociągiem większości na sejmowej mównicy.
Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.
© 2000 - 2025 Polska Press Sp. z o.o.
Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji z niniejszej strony internetowej, w tym ze znajdujących się na niej publikacji, przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody Polska Press Sp. z o.o. w Warszawie jest niedozwolone. Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są tutaj.