Paweł Miesiąc: Było zapytanie ze Stali Rzeszów, ale za późno

Czytaj dalej
Fot. Oliwer Kubus
Michał Czajka

Paweł Miesiąc: Było zapytanie ze Stali Rzeszów, ale za późno

Michał Czajka

Wychowanek rzeszowskiej Stali Paweł Miesiąc bardzo dobrze prezentował się w sezonie 2016 jeżdżąc w Kolejarzu Opole. W sezonie 2017 żużlowiec z Podkarpacia będzie punktował dla KM-u Cross Lublin.

Z sezonu 2016 chyba możesz być zadowolony.
Zgadza się. Uważam, że był to dla mnie bardzo dobry sezon i na pewno mogę być z niego zadowolony.

Nie chciałem zostać w Opolu?
Byłem w kontakcie z klubem i wstępne rozmowy były, ale niestety do podpisu pod kontraktem nie doszło. Wydaje mi się, że działacze w Opolu nie mogą mieć do mnie żalu, bo chciałem zostać, ale ostatecznie nie udało nam się dogadać.

W rezultacie podpisałeś kontrakt na sezon 2017 w Lublinie. Nie ciągnęło cię do macierzystego klubu czyli Stali Rzeszów?
Rzeczywiście zapytanie z Rzeszowa było, ale wtedy byłem już dogadany z Lublinem, więc nie prowadziliśmy żadnych rozmów.

Czy ta lepsza forma w minionym sezonie była spowodowana jakimiś zmianami w twoim teamie?

Sam początek sezonu nie był w sumie dla mnie dobry, ale potem pozmienialiśmy trochę w motocyklach i już było w porządku. Co roku wprowadzamy jakieś zmiany w silnikach i w roku 2016 udało mi się dobrze trafić. Będę dążył do tego, żeby teraz było jeszcze lepiej.

Poprzedniej zimy brałeś udział w turniejach w Argentynie. Czy to też miało wpływ na lepszą formę?
Z pewnością tak. Jeździłem całą zimę na żużlu, a tutaj się tylko trenuje albo pracuje przy sprzęcie. W tym roku również tam lecę na mistrzostwa Argentyny. Nie traktuję tego oczywiście jakoś specjalnie prestiżowo, żeby się pokazać z jak najlepszej strony. Chodzi o kontakt z motocyklem. Nie biorę też najlepszego sprzętu.

Kiedy lecisz?
- Najprawdopodobniej 12. grudnia, 18. są już pierwsze zawody.

Czyli Argentyna wciąż będzie dla ciebie najważniejszym elementem przygotowań?
Właściwie to już od początku listopada trenujemy z kolegami z Rzeszowa ogólnorozwojowo. Zacząłem też już kompletować sprzęt zarówno na ligę polską jak i wyjazd do Argentyny. Cieszę się, że szybko udało mi się dograć sprawy z polskim klubem, bo w zeszłym roku miałem z tym trochę kłopotu, bo nie miałem ważnego kontraktu. Musiałem ratować się umową „warszawską”.

W lidze szwedzkiej też chciałbyś pojeździć w roku 2017?
Bardzo bym chciał. Ciężko powiedzieć czy coś z tego wyjdzie, ale będę się bardzo starał. Jest bardzo trudno teraz się gdzieś dostać.

Michał Czajka

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2025 Polska Press Sp. z o.o.

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji z niniejszej strony internetowej, w tym ze znajdujących się na niej publikacji, przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody Polska Press Sp. z o.o. w Warszawie jest niedozwolone. Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są tutaj.