List Czytelniczki: Zdrowie na celowniku

Czytaj dalej
Fot. sxc.hu
(oprac. ika)

List Czytelniczki: Zdrowie na celowniku

(oprac. ika)

Czekamy na Państwa listy: ar@gazetalubuska.pl

Przeczytałam w prasie, że powstały pomysły likwidowania systemu eWUŚ. Czy nasi rządzący nie mają zbyt lekkiej ręki do wydawania pieniędzy, zanim jeszcze pomyślą? Kilka lat temu wprowadzono książeczki RUM, które naprawdę zdawały egzamin. I co? Zlikwidowano. A one się sprawdzały - dzięki nim było wiadomo, co i jak brać, można było zobaczyć leki branie kilka miesięcy temu itp. Co z ludźmi, tam pracującymi, z drukarniami? Cisza. Teraz czytam, że system eWUŚ wprowadzony trzy lata temu nie sprawdził się. Na to też wydano olbrzymie pieniądze, bo kosztowne było najpierw wprowadzenie systemu, a teraz jego likwidacja.
Dlaczego te zmiany wprowadza się na hurra? A może przy okazji można zgarnąć dużą kasę? Gdyby gospodynie domowe tak rozrzutnie wydawały pieniądze, to po krótkim czasie nie miałyby co do garnka włożyć. Co teraz nam wprowadzą? Strach się bać!

Zielonogórzanka

(oprac. ika)

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2024 Polska Press Sp. z o.o.