Ferajna z Chanajek. Na ulicy Młynowej stał sobie jeden taki dom

Czytaj dalej
Fot. Archiwum
Włodzimierz Jarmolik

Ferajna z Chanajek. Na ulicy Młynowej stał sobie jeden taki dom

Włodzimierz Jarmolik

Gnieździli się tam liczni złodzieje i kanciarze. Regularni bywalcy aresztu miejskiego i więzienia przy Szosie Baranowickiej.

Przedwojenna ulica Młynowa ciągnęła się od zbiegu ul. Suraskiej i Pięknej, aż do Szosy Południowej. Od jej prawej strony odchodziły tak znane w Chanajkach kryminogenne przecznice, jak Odeska, Cygańska, Ołowiana czy Kijowska. Na lewo tętnił gwarnym życiem Rynek Sienny, do którego tulił się placyk z handlem starzyzną, zwany białostockim Kercelakiem.

Pozostało jeszcze 88% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
Włodzimierz Jarmolik

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2025 Polska Press Sp. z o.o.

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji z niniejszej strony internetowej, w tym ze znajdujących się na niej publikacji, przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody Polska Press Sp. z o.o. w Warszawie jest niedozwolone. Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są tutaj.